Webdesign Erfurt
Start Samstag, 19. Mai 2012
Nowości
Popularne
lut 08 2008
Rekolekcje dla krolow w Ankatafanie Drukuj _CMN_EMAIL_ALT
Wpisał: Krzysztof Laskowski   
08.02.2008.

 We wtorek poznym popoludniem w malej kapliczce w Marohita, w dystrykcie Pangalana rozpoczalem niecodzienna celebracje eucharystyczna bowiem wlaczajac w nia nowy „ryt wyswiecenia” krola…. Dzisiaj mija już blisko 2 lata od tej mojej „inkulturacyjnej „ inicjatywy. Kilka miesiecy temu na lamach naszego misyjnego czasopisma „Misjonarz”, wielu z Was miało okazje zapoznac się po krotce z ta idea, ktora staram się obecnie wcielac w zycie w regionie mojego bylego dystryktu Pangalana, w diecezji Mananjary.  

Rok obecny jest wielkim sprawdzianem dla tej mojej inicyatywy bowiem plemie Antambahoka swietuje swój slynny ryt  inicjacji i odnowy zwany „Sambatra” tzn.”szczesliwy”. Sambatra jest najbardziej wymownym rytem identycznosci tego plemienia, odbywa się co 7 lat i wszyscy starannie się don przygotowuja na dlugo przed.

Mowie,ze będzie to sprawdzianem bowiem kilku moich nowo „wyswieconych „ krolow pochodzi z tego plemienia i będą mieli nie lada okazje swiadczyc o swojej wierze w obecnosci swoich ziomkow nie-chrzescijan.

Poki co towarzysze moim krolom w ich wzrastaniu w wierze. Potrzebne jest im swego rodzaju towarzyszenie z mojej strony,aby mieli dosc sily nie wycowac się ze swoich zobowiazan. Nie myslmy sobie,ze to takie latwe oprzec się presji swojego klanu i plynac pod prad. Od dluzszego czasu zastanawialem się jak ich zebrac razem i stworzyc okazje do wspolnej modlitwy oraz dzielenia się trudnosciami bycia krolem „chrzescijanskim”.

Sposobna okazja nadarzyla się  kiedy jeden z krolow z wioski Ankatafana kolo Mananjary zgodzil się na ryt blogoslawienstwa. Ma na imie Marcel, pochodzi z plemienia Antemoro. Wioska Ankatafana zamieszkala jest przez dwa plemienia: Antambahoka i Antemoro. Antambahoka z Ankatafana sa bardzo konserwatywni i nie widze tam na razie wielu szans na chrystianizacje krolow, ale przynajmniej chcialem ich swiecie sprowokowac blogoslawiac ich sasiada z plemienia Antemoro.

Tym razem było latwiej bowiem rodzona siostra Marcela to gorliwa katoliczka i animatorka grupy charyzmatycznej. W ich klanie po smierci ojca najstarszy syn jeszcze nie przejal oficjalnie „urzedu” a jedynie był strozem „Tranobe”, domu plemiennego. Od dziecka był praktykujacym katolikiem. Po kilku miesiacach dialogu i zachety doszlo do wyznaczenia daty na 30 czerwca 2006. Jak zwykle gwozdziem problemu było skad wziąć pieniedze na wola…

A wol musi być chocby dla uwidocznienia innosci nowego rytu blogoslawienstwa. Jak zwykle w takich sytuacjach misjonarz jest rozwiazaniem... Nie dalem się dlugo prosić, gdyz bardzo mi zalezy, aby przyciagnac jak najwiecej ludzi do Ewangelii wlasnie przez posrednictwo krolow.

 Marcel jest 13 krolem z regionu Pangalana, który zostal poblogoslawiony. Na te szczegolna okazje wyslalem listy zapraszajace wszystkich krolow już „wyswieconych” wedlug nowego rytu. Zatem 4 z Ampasimbola (plemie Antemoro), 2 z Ampandimana (plemie Antemoro), 3 z Tanandava (plemie Antambahoka), 1 z Mahavoky III (plemie Betsimisaraka), 1 z Marohita (plemie Ranomena), 1 z Marofototra (plemie Betsimisaraka). Przybyli w komplecie obleczeni w purpure jak na krolow przystalo. Zaaranzowalem, aby oni byli swiadkami blogoslawienstwa dla Marcela i wspolnie przyjeli go do nowego „krolewskiego” grona.

Z Mananjary do Ankatafana jest bardzo blisko, tylko 5 kilometrow, a 3 kilometry woda wzdluz Oceanu Indyjskiego. Wioska lezy tuz przy wlewie rzeki Mananjary do morza. Urzekajace polozenie, ale tez i trudne bowiem kiedu cyklon się pojawia, to gardziel przez która wpada rzeka rozciaga się na kilkaset metrow, a czasem woda tworzy je dwie. To utrudnia zycie mieszkancom, ale jako rybacy sa przyzwyczajeni do znoszenia przeciwnosci morza i rzeki.

W piątek po poludniu dowieziono mnie do brzegu a pozniej zwyczajna lodka rybacka po chybotajacych falach rzeki i Oceanu. Jak nie zacznie lac…Chyba na przekor moim planom. Bez slonecznej pogody impreza się nie uda..mimo wszystko ufam Opatrznosci. W koncu Krolowi Jezusowi bardziej zalezy na zbawieniu ludzi niz mnie. Przybywszy do wioski nastepna niespodzianka. Nie ma dachu nad kapliczka, bowiem remontujacym nie jest spieszno.. Wokół pelno gruzu. Zabieram sie sam do roboty i z kandydatem krolem dajemy przykład wstepnych przygotowan. Wpierw na nowo i prowizorycznie trzeba nalozyc na sklepienie kaplicy 20 blach. Pozniej planteke, powynosic lawki, pozamiatac, udekorowac..I tak zapadl wieczor. Dotychczas Opatrznosc Boza nigdy mnie nie zawiodla w takich krolewskich celebracjach.Odczytywalem to jako dobry znak…w nocy jednak nie ustawalem w modlitwie, proszac o blogoslawienstwo dobrej pogody…

Żeby nie dosc było przeciwnosci to akurat zmarlo się jednej mlodej kobiecie we wiosce i to akurat dalsza rodzina nowego krola. Normalnie w takich okolicznosciach wszystko zamiera we wiosce i uwaga skupia się wokół smierci…Nieszczesna kobieta porwala się na aborcje i tak się to skonczylo…Nie zniecheca mnie to i tlumacze ze przeciwnosci losu zwykle towarzysza wielkim dobrym dzielom. Ludzie mi ufaja, nie przerywamy przygotowan i swieto odbedzie się mimo wszystko. Jednak jako kaplan, niedzielnym popoludniem, po wszystkich już imprezach nie zapomne nieszczesnej duszy i zwyczajem malgaskim udaje się do domu zalobnego, modle się i pocieszam rodzine tradycyjna przemowa wreczajac symboliczna koperte „na otarcie lez…”.

 Do pomocy w duchowym przygotowaniu nowego krola i przybylych z daleka jego wspoltowarzyszy zabieram ze soba doswiadczonego katechete, Garagia. Od wielu już lat wspolpracujemy i razem przygotowalismy nowy krolewski rytual. Jemu powierzam dzisiejszy wieczor, aby razem z krolami modlil się i glosil im nauki poglebiajace ich wiare. Tym sposobem lacze wyswiecenie z rekolekcjami „krolewskimi”. I chyba sa to pierwsze takie rekolekcje na Madagaskarze…

Pan dal znak i rankiem sloneczko wyszlo zza chmur ku radosci i zdumieniu wielu. Ochotnym sercem biegam tu i owdzie. Na pomoc przybywa mi Ojciec Pawel Galla, svd. Glownie, aby pospowiadac wiernych, szczególnie krolow. Niestety ze wzgledow „organizacyjnych” dzisiaj nie mogę być dyspozycyjny do tego sakramentu. Dobrze mieć w zasiegu wspolbrata na którego można liczyc. Pawel przybywa i z innego tez powodu. Zbyt cenne jest okazja, abym ja przegabil. Trzeba zrobic historyczne zdjecia, a bialy misjonarz potrafi najlepiej te sztuke…

Ruszamy procesyjnie..Gdybyscie to mogli zobaczyc, te okazalosc…W procesji z Tranobe, otoczony wspolziomkami krolami i z kaplanem, w uroczystym orszaku kroczymy do kosciolka- kaplicy. A mieszkancy Ankatafana patrza i dziwuja się co tez ten misjonarz wyprawia…Orszak krolewski jest wprowadzany przez kobiety z Tranobe Marcela, pieknie przystrojone w tradycyjne „lamba” i kapelusze, spiewaja i tancza na czele orszaku. Na msze zaprosilismy wszystkich krolow z wioski Ankatafana. Chetnie przybyli zaszczyceni zaproszeniem. Z innych wiosek tez kilku krolow przybylo zaciekawionych nowym rytem i rozwazajach mozliwosc przylaczenia się.

Krolowie uroczyscie wchodza do kaplicy, zatykaja swoje symboliczne laski w piasku obok oltarza i usiadaja obok kaplana. Jako ministranci dzisiaj sluza kaplanowi dwaj krolowie, ci najbardziej chrzescijanscy..cha..cha..cha. Oczywiście przyobloklem sie w czerwony ornat, nie tylko dla dobrego kontrastu…, ale dla znaku krolewskosci kaplanstwa chrystusowego.

Po kazaniu, nastepuje już znana Wam z poprzednich listow celebracja blogoslawienstwa. Wpierw zlozenie przyrzeczenia Chrystusowi Krolowi, blogoslawienstwo kaplanskie, wreczenie czerwwonego stroju i insygniow „krolewskich” tj. „tangala” czyli laski oraz kapelusza. Nowy ubior pochodzi jako dar od misjonarza. Symbolike laski krolewskiej tez musialem wymyslec. Staram nowa tresc chrzescijanska wlozyc w istniejace już stare formy.

Przerywamy celebracje w kapliczce i wszyscy wychodzimy na zewnatrz, gdzie pod palma lezy już powalony,powiazany powrozami, gotowy do poblogoslawienia ( i uboju tez) piekny, tlusty wol…Nowy krol już go nie ofiaruje ( jak to bywalo kiedys) ale w imie Trojcy Sw. blogoslawi  uderzajac laska trzykrotnie w cialo wola. Nowy krol troche się placze w nowej formule mimo, ze jak powiada, 3 miesiace uczyl tego na pamiec….cha..cha.No coz rozumie jego emocje. Obok pomaga mu mój asystent, Moisy, mój dzielny katecheta i pomoc nieodzowna w takich sytuacjach.

Wracamy do kaplicy, aby na nowo podjac liturgie mszy swietej. Symbol starej ofiary zostal dokonany i przemieniony, teraz wkraczamy w ofiare nowa, w ofiare Chrustusa Krola. I chyba w calej tej celebracji, to procesja z darami niesionymi przez krolow malgaskich ma najglebszy sens. Krzyz, kielich, chleb, woda i wino- symbole nowej ofiary sa skladane przez krolow malgaskich jako znak posluszenstwa nowej OFIERZE Boga-Czlowieka, Chrystusa…

Niebrakuje mi wzruszen podczas tej celebracji. Wiem, ze jestem tylko narzedziem, a to Duch Sw. dokonuje obecnie tego, co jeszcze kilka lat temu było niemozliwe…

Z powodow „technicznych” wol zostal zabity podczas mszy,aby zdazono przygotowac uroczysty posilek. W domku misjonarza wszyscy krolowie i co zacniejsci z wioski. Ciasno jest, jemy po malgasku,na siedzaco, na macie, lyzek brakuje wiec pomagamy sobie liscmi z ravinala…Ale jest wesolo, „sakafo tsy lany” tzn. ryzu i miesa nie zabraklo, co rzadko sie zdarza..cha..cha. Wszyscy sa syci…

Moi goscie krolowie już po mszy chca zniknac,ale im nie pozwalam. Po poludniu dalszy ciag rekolekcji. Jeden nalega,ze ktos z jego klanu jest chory i może umrzec…Wiec chce isc wczesniej. Tlumacze,ze i tak już mu nie pomoze, a kilka godzin nie zbawi go. Zdarzy,aby asystowac przy zalobnym rycie jesli rzeczywiscie gosc umrze…Zostaja w komplecie. Czas jest drogi dla mnie i dla nich tez.Takiej okazji dlugo nie będzie. Zwyczajem malgaskim kazdemu krolowi wreczam symboliczny upominek,znak szacunku i wdziecznosci. Sporo tych rytualow i etykiety. Czasem zbyt to kosztuje…Ale warto.

Po poludniu deszcz lunal jak z cebra…

O. Zdzislaw Grad, SVD-Madagaskar

2008-02-08

 
Kanał RSS
Wybierz Język
  • Polish
  • English
  • French
Dzisiaj jest..
19 Maja 2012
Sobota
Imieniny obchodzą:
Augustyn, Celestyn,
Iwo, Mikołaj,
Pękosław, Piotr,
Potencjana
Do końca roku zostało 227 dni.
Rozmaitości
Księga Gości
Galeria zdjęć
Ciekawe strony
Mapa strony
Aktualnie jest godzina
Kontakt
Napisz do nas
Gościmy
Odwiedza nas 21 gości
Wyszukiwarka
Pioneer
© 2012 Regia Madagaskar, SVD - Werbiści na Madagaskarze
Projekt, realizacja i wykonanie, Krzysztof Laskowski